Dla mnie wspaniale sprawdza się zestaw Satin Hands od MARY KAY ( tutaj wersja brzoskwiniowa)
Składa się on z kremu zmiękczającego, peelingu myjącego oraz kremu regenerującego.
Na zabieg potrzebujemy zaledwie kilka minut.
# step 1
Wmasowujemy krem zmiękczający i pozostawiamy na jakiś czas
# step 2
Zmywamy wszystko dokładnie peelingiem
# step 4
Nakładamy krem nawilżający
I tym sposobem uzyskujemy super-nawilżone dłonie!!!
Jest to już mój drugi zestaw, zatem mogę powiedzie co nieco :) Krótko mówiąc sprawdza się u mnie świetnie, mam też serię do ust ( jeśli będziecie miec ochotę wstawię recenzję). Peeling świetnie wygładza, a krem nawilża bardzo intenywnie nawilża, nawet po kilkukrotnym myciu rąk.
Plusy:
-super nawilżenie
-dobre wygładzanie
-łatwe i szybkie w użyciu
-świetny zapach
-nie uczula, nie podrażnia
-czystochemiczne
-wygodne, higieniczne opakowania
Minusy:
-dla niektórych cena około 130 zł za zestaw, ale każdy ma prawo na odrobinę luksusu ;)
-nie można kupowac oddzielnie (dla mnie to wada)
-nie potrafię zużyc Kremu Zmiękczającego (mam jeszcze ten z poprzedniego zestawu), jakoś słabo mnie pociąga
![]() |
| Krem zmiękczający |
![]() |
| Krem Regenerujący |
![]() |
| Peeling |
Szczerze polecam Wam ten zestaw, naprawdę warto!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz